
Miłość prędzej czy później zawsze gaśnie i właśnie wtedy okazuje się na czym się zbudowało związek.
Szczęście na wagę
Szczęście… miałam szczęście, że w tak ogromnej ilości tytułów audiobooków znalazłam „Szczęście na wagę” Agnieszki Olejnik. Już od pierwszych zdań przepadłam w tej historii. Jakże ja rozumiem Ewę, jej chęć walki o siebie. I chociaż nie mam takich problemów jak ona oprócz jednego, to przepadłam w tej historii.
Ale po kolei… Ewa jest kobietą po czterdziestce, która pracuje jako nauczycielka w podstawówce. Jest także żoną i matką nastoletniej córki. I chociaż stara się pogodzić wiele obowiązków domowych i zawodowych, to pewnego dnia odkrywa, że dalej nie da rady. Na domiar tego problemy nasilają się problemy z nastoletnią córką, która buntuje się na każdym kroku, a zły humor rekompensuje sobie jedzeniem. Jak łatwo możecie domyślić się, dziewczyna stała się otyłą osobą i nie daje sobie pomóc. Jakby było mało problemów, to Ewa przyłapuje męża na zdradzie. I jak tu nie zwariować i mieć siłę by zadbać o siebie? Ewa długo szukała rozwiązania, które pozwoli złapać jej równowagę psychiczną. Postanowiła założyć blog i tam prowadzić pamiętnik. Jakie jej było zaskoczenie, gdy zaczęła otrzymywać komentarze ze słowami wsparcia pod wpisami?! To dodało jej pewności siebie, że nawet drobnymi krokami może zmienić siebie i znaleźć szczęście.
Jeśli człowiek się nudzi we własnym towarzystwie, to inni też się z nim będą nudzić, nie uważasz?
Powiem wam, że zaimponowała mi Ewa swoją postawą. Nie poddała się mimo problemów z córką, tylko szukała rozwiązania. Nie wygłaszała pustych haseł, tylko dawała przykład. Sama borykając się z paroma zbędnymi kilogramami postanowiła zmienić swój tryb życia. Wdrożyła dietę i ćwiczenia, które pozwoliły odzyskać jej zgrabną figurę, a do tego poczuć się lepiej we własnymi ciele. Zaangażowała w to działanie też córkę, która z początku bardzo buntowała się przed takimi zmianami.
Ale przede wszystkim Ewa zawalczyła o siebie i swoje marzenia. Zaczęła robić to o czym marzyła będąc młodą kobietą. Zapisała się do szkoły języka angielskiego i zaczęła spotykać się ze znajomymi. Oczywiście miała swoje wzloty i upadki, jeden dramat gonił drugi. Ale wiedziała, że tylko życie w zgodzie z samą sobą da jej szczęście. Czasami nie warto na siłę ratować małżeństwo, bo skrzywdzi się nie tylko siebie, ale też dziecko. Lepszym rozwiązaniem będzie rozstanie i życie w przyjaźnie z byłym małżonkiem.
„Szczęście na wagę” Agnieszki Olejnik to historia rodziny, takich jak wiele pośród nas. O problemach życia codziennego, o buncie nastolatki, walki z otyłością, ale też o braku czasu na wspólne rozmowy i dbania o własne potrzeby. Autorka w bardzo sugestywny sposób pokazuje jak łatwo jest stracić nić porozumienia z własnym dzieckiem oraz przeoczyć sygnały o zdradzie męża. Przypomina, że zawsze warto znaleźć czas dla siebie i zadbać o swoje potrzeby. Stawianie potrzeb innych przed swoimi w pewnym momencie może zacząć rodzić frustrację.
W historii Ewy i jej rodziny czeka na was wiele emocji, ale też sytuacji, które możecie znać z własnego doświadczenia.
Jeżeli czytałyście/czytaliście już tę książkę, proszę podzielcie się ze mną swoimi wrażeniami.
Jeżeli jeszcze nie miałyście/mieliście okazji zapoznać się z jej treścią, może Was moja opinia do tego skłoni. Czekam na Wasze komentarze.
Książkę dopisujemy dopisana do naszej listy przeczytanych książek.
- tytuł: Szczęście na wagę
- seria: Wszystkie smaki życia
- autor: Agnieszka Olejnik
- ilość stron: 464
- wydawnictwo: Filia
- data wydania: 27.04.2016
- data wznowienia: 16.06.2024
- ocena: 8/10
- audiobook: Legimi
- czas trwania: 11 godz. 42 min.
- lektor: Ewa Sobczak





