
Linda i Jeremi znów wpakują się w tarapaty. Biedny Policjant Bączek, któremu przyjdzie się z tym zmierzyć. Musi zachować czujność, ale właściwie już wie jakiego chaosu ma się spodziewać i że z pewnością będzie musiał obalić pewne „prawdziwe” zeznania. Tak więc zaczynamy zabawę.
Piękne kobiety i samochody
Wszystko zaczyna się od zlotu miłośników pięknych zabytkowych samochodów na zamku Topacz. Okazuje się tutaj, że była miłość Lindy również miała do nich słabość. A co by się stało gdyby Linda otrzymała po przytoczonym byłym, piękny samochód? Bowiem były został, martwy a tym samym samochód został u Lindy. Poniżej opis cacka.
Moja corvetta! – Ce trzy stingray roadster kabrio z sześćdziesiątego dziewiątego? – Prometeusz trzymał się za głowę i oddychał nadmiernie szybko, jakby za chwilę miał paść trupem. Miejsce ku temu było właściwe, ale jednak okoliczności nie najlepsze.
Tutaj zabawa się rozpoczyna, ponieważ wystarczy otworzyć bagażnik i już mamy pierwszego trupa!
Tak, to zapowiedz dalszych niepowiązanych wątków, które policjanci będą musieli połączyć w dość niesprzyjających okolicznościach za to z kubkiem kawy w dłoni.
Miłość i trucizna
Historie autorki są poplątane, do tego miejsca akcji są prawdziwe jest to miejsce w Pałacu Książęcego we Wleniu. A przytoczone legendy, tutaj mamy krwawe walentynki, które łączą się i mieszają z akcją dając pole do popisu naszej wyobraźni. Jest to druga część przygód nietypowej pary, patologa i historyczki. Wspaniale ten porządek, wręcz pedantyzm uzupełnia się z kobiecym emocjonalnym wybuchem i chaosem. Nic tylko czytać! Albo słuchać, albowiem można tak i tak. Jednak w tym całym poplątaniu najbardziej rozbroiły mnie komentarze co do bohatera Prometeusza. Imię jak widać już jest podstawą do żartów, a im dalej tym lepiej.

Pierwsza część warto od niej zacząć i poznać bliżej głównych bohaterów.

Dla fanów stylu Agaty Christie

Coś na poważnie autorki komedii kryminalnych.
Jeżeli czytałyście/czytaliście już tę książkę, proszę podzielcie się ze mną swoimi wrażeniami.
Jeżeli jeszcze nie miałyście/mieliście okazji zapoznać się z jej treścią, może Was moja opinia do tego skłoni. Czekam na Wasze komentarze.
Książkę dopisujemy dopisana do naszej listy przeczytanych książek.
- tytuł: Komu zginął trup?
- autor: Małgorzata Starosta
- ilość stron: 256
- wydawnictwo: Mięta
- data wydania: 07.02.2024
- ocena: 9/10





