104/20 Romans w cieniu koronawirusa Małgorzata Kasprzyk

Czasami lepiej stracić złudzenia, bo to ułatwia zapomnienie 
i pozwala przestawić się na myślenie o przyszłości.  

Dzień dobry 😊!

Dzisiaj przychodzę do was z książką “Romans w cieniu koronawirusa” Małgorzaty Kasprzyk. 

Głównymi bohaterkami powieści są Paulina Bańska i jej matka Teresa. Kobiety mieszkają w Pruszkowie i są aktywne zawodowo. Paulina jest grafikiem komputerowym. Jest w związku z Gracjanem, który jest pisarzem. Ich znajomość zaczęła się od  projektu okładki do książki Gracjana, który wykonała Paulina. Mężczyzna oczarował ją swoją elokwencją oraz tym, że był bardzo przystojny. Ich związek z każdym dniem nabierał rumieńców, był tak idealny, że aż trudno w to uwierzyć. Pewnego razu Paulina postanawia zrobić niespodziankę swojemu wybrankowi i bez zapowiedzi przyjeżdża do niego do pracy. Na miejscu okazuje się, że Gracjan działa na dwa fronty, romansując z drugą kobietą. Paulina  postanawia dać nauczkę niewiernemu mężczyźnie.

Teresa jest wdową, która po śmierci męża postanowiła na nowo znaleźć cel w życiu. Drobnymi krokami wychodziła z żałoby i ponownie otwierając się na spotkania z ludźmi. Najpierw jako wolontariusz w schronisku dla zwierząt, a następnie jako wykładowca na uniwersytecie trzeciego wieku. Prowadzi bogate życie zawodowe i towarzyskie.
Pewnego dnia  świat obiega wiadomość: zostaje ogłoszona pandemia koronawirusa na całym świecie. Zagrożenie, które wydawało się być daleko od Polski, stanęło u jej granic i powoli wkraczało do życia Polaków.
Jak poradziły sobie bohaterki w obliczu pandemii i jak zakończyła się sprawa niewiernego Gracjana, to już musicie sprawdzić sami czytając książkę.


Jest to kolejna powieść, która przypomina wydarzenia jakich sami doświadczamy od początku tego roku. Krok po kroku zostaje opisane życie w naszym kraju od momentu, gdy zaczęły docierać do nas pierwsze informacje o groźnym wirusie, który najpierw pojawił się w Chinach, a następnie rozprzestrzenił się na cały świat. Autorka przywołuje obostrzenia nałożone na społeczeństwo. Pokazuje jaki wpływ na człowieka ma odosobnienie, gdy nie może sam decydować co, gdzie i kiedy chce robić. Perspektywa pustych półek u wielu osób wywołuje obawy czy będą mogli kupić produkty pierwszej potrzeby. Starszym osobom przypominają się czasy PRL-u, gdy trzeba było stać w kolejkach, a i tak nie było się pewnym czy dostanie się towar po który się przyszło.  Szum medialny, sprzeczne informacje i lęk przed nieznanym rodzi w ludziach paraliżujący strach. Niektórzy w tym trudnym dla nich czasie zaczynają odnawiać dawne znajomości poprzez media społecznościowe. Życie towarzyskie przenosi się do internetu. Wybuch pandemii spowodował, że zaczęliśmy przewartościowywać swoje marzenia, plany i priorytety. Ludzie dostrzegli co jest tak naprawdę ważne w życiu. Nie dalekosiężne plany zawodowe czy prywatne, ale rodzina, zdrowie i podtrzymywanie kontaktów z innymi ludźmi. Wzajemne wsparcie życzliwych osób jest bezcenne. 

Czytając “Romans w cieniu koronawirusa” na nowo odżyły we mnie wspomnienia minionych miesięcy. Trzymałam kciuki by Paulina na nowo ułożyła sobie życie i znalazła właściwego mężczyznę. Złościłam się na Gracjana, który okazał się wyrachowanym, egoistycznym człowiekiem, potrafiącym bez skrupułów wykorzystywać otaczających go ludzi. Byłam dumna, że Teresa potrafiła odnaleźć cel w życiu i nie bała się otworzyć na nowe znajomości. Bardzo podobała mi się relacja między matką a córką. Kobiety potrafiły wzajemnie wspierać się i obiektywnie patrzeć na otaczające ich wydarzenia. 

Jest to historia, która pozwoli wam spojrzeć na pewne wydarzenia z perspektywy drugiego człowieka. Nie znajdziecie w powieści nudnych opisów. Fabuła was porwie od pierwszych stron powieści, a liczne dialogi sprawią, że z dużym zainteresowaniem przeczytacie “Romans w cieniu koronawirusa”. Znalazłam tylko jeden minus w tej powieści, jest ona za krótka, ponieważ zawiera tylko 124 strony.  Chciałabym dłużej przebywać w towarzystwie Pauliny i Teresy. Ale mimo tak małej ilości stron, Autorka zawarła w książce wszystko co najważniejsze. Są emocje, jest małe śledztwo, pojawia się sprawa plagiatu oraz gdy jeden związek się kończ, to daje on szansę by inny mógł powstać, a to wszystko z koronawirusem w tle i wszystkimi niedogodnościami wynikającymi z trwającej walki z pandemią.

Dziękuję pani Małgorzacie Kasprzyk za możliwość przeczytania e-booka.

Jeżeli czytałyście/czytaliście  już tę książkę, proszę podzielcie się ze mną swoimi wrażeniami.
Jeżeli jeszcze nie miałyście/mieliście  okazji zapoznać się z jej treścią, 
może Was moja opinia do tego skłoni. 


Czekamy na Wasze komentarze. 



tytuł: Romans w cieniu koronawirusa
autor: Małgorzata Kasprzyk

wydawnictwo: e-bookowo.pl
data wydania: 30 września 2020
ilość stron: 124
ocena: 7/10
recenzja: Andżelika
Dodaj do zakładek Link.

3 odpowiedzi na „104/20 Romans w cieniu koronawirusa Małgorzata Kasprzyk

  1. Gosia mówi:

    Nie mówię nie 🙂

  2. Luiza mówi:

    No tak, teraz fabuły bez koronawirusa jakieś takie historyczne mogą się wydawać 🙂

  3. grazyna mówi:

    Pierwszy raz widzę tę książkę, ale recenzja bardzo mnie zachęca do poszukania takiej powieści.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *