13/23 Prawo matki Przemysław Piotrowski

Luta to główna bohaterka tej historii. Serie książkowe przywiązują nas do bohaterów. Ja już teraz mogę powiedzieć, że zostałam fanką głównej postaci tej nowej serii. Tak jak śledzę losy “Brudnego”, tak samo zaciekawiła mnie Luta Karabina, a może nawet bardziej. Luta Karabina Ta historia jest nietypowa. Po pierwsze dlatego, że bohaterka nie jest zwyczajna. To kobieta, która zapracowała sobie na wysokie stanowisko w świecie mężczyzn. Jest byłym… Czytaj dalej

78/22 Pan Strach Alex Sand

Strach i ból dotyka każdego … Na świecie nie ma nic bardziej rzeczywistego niż ból. I strach. Kiedy przestajesz czuć jedno z nich – nie żyjesz, już jest po tobie. Strach Uczucie, które nie jest obce nikomu. Już od najmłodszych lat staramy się oswoić to okropne uczucie, które potrafi sparaliżować nasze działania. I mimo że bardzo staramy się, to nie zawsze udaje się zapanować nad nim…. Czytaj dalej

82/21 Instynkt Nadia Szagdaj

To porywacz decyduje o tym, że kogoś uprowadzi. To morderca decyduje o tym, że kogoś zabije. To gwałciciel w pełnie odpowiada za gwałt. “Nie” oznacza “nie”. Bez względu na to, jak ofiara jest ubrana i jak się zachowuje. Wprowadzenie. “Instynkt” to kontynuacja historii “Likwidacja“, w której doktor Kaja Danielewicz była główną bohaterką i zniknęła z życia Wrocławia zaszywając się gdzieś. Tymczasem wraca zabójca sprzed lat. Śledztwo prowadzi… Czytaj dalej

49/21 Ślady. Rudy warkocz Katarzyna Kielecka

Nie da się zmienić przeszłości. To, czym możemy pokierować, co na pewno mamy w garści, to tylko “dziś” i może jeszcze “jutro”, jeśli zdołamy wyjść mu na przeciw, więc tylko o tę przestrzeń w życiu warto walczyć, zostawiając w spokoju wszystko, co minęło. Kilka słów tytułem wprowadzenia Dzisiaj chcę byście jeszcze na moment pozostali nad morzem i sprawdzili co słychać u Edyty i Andrzeja. Ostatnio opowiadałam wam o książce “Ślady. Psim tropem” Katarzyny… Czytaj dalej

31/21 Zemsta ze skutkiem śmiertelnym Katarzyna Gacek

Na otwieranie listów, a tym bardziej poleconych z poczty kompletnie nie było mnie stać. Stosowałam więc to, co umiałam najlepiej – taktykę chowania głowy pod koc i udawania, że mnie nie ma. Bo przecież, jak kogoś nie ma, jego problemy nie istnieją, ale to chyba wiadomo. Kilka słów tytułem wprowadzenia Czy sięgacie po książki autorów, których nie znacie i nikt wam ich nie polecił? A o wyborze danej lektury decyduje okładka i opis od wydawcy?… Czytaj dalej