Podsumowanie stycznia

  Witam Was serdecznie! Za mną  kolejny miesiąc, który minął nawet nie wiem kiedy. Styczeń był miesiącem, który był bogaty w wiele ciekawych książek, które miałam okazję przeczytać, wśród nich były debiuty literackie, premiera książki „Trzy razy miłość” pani Jolanty Kosowskiej.   Jeżeli chodzi o debiuty, to bardzo spodobała mi się książka ” Dzień ojca” Eweliny Woźniak. Ciekawa jestem… Czytaj dalej →

7 Randka pod jemiołą Agnieszka Olejnik

… życie jest pełne cudownych możliwości, tylko my na ogół przechodzimy obok i wcale ich nie zauważamy. Witam Was serdecznie! Dzisiaj chcę Wam zaproponować książkę „Randka pod jemiołą” Agnieszki Olejnik. Jest to powieść, która wprowadzi Was w dobry humor i pozwoli zdystansować się wobec własnych problemów. Wydawca w swojej notatce zapowiada, że bohaterka będzie zmuszona do podjęcia szeregu decyzji, które zmienią jej dotychczasowe… Czytaj dalej →

Jaką książkę wybrać na prezent pod choinkę?

Witam Was serdecznie! Dzisiaj chcę Wam zaproponować książki, które warto podarować w prezencie. Z pewnością wiele osób ma problem z wyborem książki. Ja najcześciej przy wyborze danego tytułu sugeruję się nie tylko opisem na okładce, ale również rekomendacjami innych czytelników. Dlatego dzisiaj chcę polecić Wam książki, które miałam przyjemność przeczytać w 2018 roku, a było ich trochę, bo ponad 90 pozycji :)…. Czytaj dalej →

#29 Ławeczka pod bzem

Życie polega na tym, że dzień po dniu mija, a ty stajesz się coraz starsza  i masz coraz mniej czasu. Przygotowując się do długiej tegorocznej majówki – oczywiście ze sporą ilością książek do przeczytania, postanowiłam rozpocząć ten piękny czas relaksu od „Ławeczki pod bzem” Agnieszki Olejnik. Maj kojarzy się z miłością, przyrodą, która w cudowny sposób rozkwita. Jest po porostu pięknie. Wszystko pachnie bzem, spacery… Czytaj dalej →

#24 Listy i szepty

Tak wiele rzeczy można by zrobić inaczej, tylu nowych spróbować … I trochę się nie ma odwagi, a trochę – chęci. Z lenistwa, z przyzwyczajenia, z tchórzostwa, z  jakiejś głupiej niemocy nie robimy nic. Gdy skończyłam czytać Cuda i cudeńka czułam niedosyt. Historia babci Mieci oraz mieszkańców kamienicy pod aniołami w Lubsku nie dawała mi spokoju, jak potoczyły się ich dalsze losy? Co takiego się wydarzyło na Syberii, że babcia Miecia stała się… Czytaj dalej →

#20 Cuda i cudeńka

Wstyd jest wtedy, kiedy odwracamy wzrok i udajemy,  że nie dostrzegamy, jak bardzo ktoś tej pomocy potrzebuje. W głowie kłębią się jeszcze ostatnie wydarzenia z książki „Cuda i cudeńka” Agnieszki Olejnik. Do książki zabierałam się długo, bo od zeszłorocznych świąt Bożego Narodzenia. Ciągle coś stawało na przeszkodzie  aby zabrać się za czytanie. Oczywiście jest to pozycja z serii „chcę przeczytać”. List napisałam z długą listą… Czytaj dalej →