#56 Lato z ciotką spirytystką

Brać z życia wszystko, albo jeszcze więcej ! Dzisiaj chcę Wam zaproponować książkę wakacyjną. Z racji tego, że sezon wakacyjny osiągnął półmetek ja postanowiłam przeczytać „Lato z ciotką spirytystką” Danuty Korolewicz. Jeżeli nie mamy gdzie wyjechać na urlop, to wtedy ostatnią deską ratunku okazuje się rodzina, często dawno nie widziana. Tak też postanowiła główna bohaterka Magda, o czym wspomina krótka notatka na okładce… Czytaj dalej

# 53 Pudełko z marzeniami

Marzenia jednak się spełniają. Czasem trzeba im pomóc, a czasem po prostu chwilę poczekać. Lato w pełni, a co za tym idzie sezon ogórkowy. Mnie równiez dopadł. Spędziłam dwa pracowite dni na robieniu różnorodnych sałatek z ogórków na zimę. Ale wiadomo człowiek nie samą pracą żyje, trzeba też odpocząć. A jak nalepiej się wypoczywa? Oczywiście z książką! Tym razem wybrałam „Pudełko z marzeniami” Magdaleny Witkiewicz… Czytaj dalej

#52 Maraton do szczęścia

Często po daną książkę sięgam przypadkowo. Pomimo, że posiadam listę książek, które chcę przeczytać, to nie wykluczam możliwości, aby przeczytać coś co wpadnie mi w oko. I tak było tym razem. Okładka „Maratonu do szczęścia” Marty Radomskiej wręcz przyciągała mnie sielankowym zdjęciem. A biorąc pod uwagę, że mamy środek lata, to czas relaksu z filiżanką kawy czy herbaty w towarzystwie książki to miód na serce dla książkoholika. W dodatku intrygujący… Czytaj dalej

#49 Ta druga

Rodzice opiekują się nami,  Kiedy jesteśmy całkiem bezbronni, A my odwdzięczyć się im, Kiedy stają się bezradni. Po książki Karoliny Wilczyńskiej mogę sięgać w ciemno. Lubię styl pisarski pani Karoliny. Natomiast problemy, które porusza autorka są bardzo aktualne, niejednokrotnie same się z nimi borykamy. Tytuł „Ta druga” oraz opis z okładki jest dwuznaczny. Ile jesteś w stanie poświęcić dla mężczyzny,… Czytaj dalej

#46 Piołun na zapomnienie

Szczęście jest na wyciągnięcie ręki, wystarczy po nie siegnąć. trzeba tylko wspiąć się nieco na palce, ale jest tuż-tuż. Jak to zwykle u mnie bywa, większość książek, które czytam trafiają do mnie przez przypadek. I tak było tym razem. Będąc w bibliotece moją uwagę przykuła okładka „Piołunu na zapomnienie” Anny Trojanowskiej. Streszczenie na okładce wydało mi się ciekawe, a mianowicie: Rok 1895. Lea, młoda kobieta z prowincji, poślubia… Czytaj dalej

#43 Stan nie! błogosławiony

Cokolwiek się stanie, wy sobie poradzicie,  bo patrzycie w tym samym kierunku. Czy można zaplanować swoje życie? Jak krok po kroku realizować swoje cele? Wydaje się to proste, jednak życie pisze własne scenariusze, nie koniecznie zbieżne z naszymi  oczekiwaniami. Od nas tylko zależy, którą drogę wybierzemy, ale czy to będzie dobry wybór, o tym przekonamy się dopiero po jakimś czasie.  „Stan nie! błogosławiony” Magdaleny Majcher… Czytaj dalej

#40 Byłaś moim niebem

Pamiętaj, wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się krzywda drugiego człowieka. Po książkę „Byłaś moim niebem” Barbary Litwickiej sięgnęłam przez przypadek. Do tej pory nie słyszałam o tej autorce. Zaintrygowała mnie okładka – mała dziewczynka o intensywnie błękitnych oczach oraz poniższy opis z okładki:  Skomplikowany związek Witolda i Basi rozpoczął się, kiedy oboje byli zaledwie dziećmi. Dziewczynka, której rodzice nie potrafili poradzić sobie… Czytaj dalej