68/26 Dni, gdy kochałem cię najbardziej Amy Neff

… nadchodzi w życiu taka chwila, gdy dni wstecz jest znacznie, znacznie więcej niż tych, które nas jeszcze czekają, a wówczas jedyne, co pozostaje, to gonić wspomnienia. – Wtedy trzeba się cieszyć każdym dniem, który nam pozostał.

Dni, gdy kochałem cię najbardziej

Czy można kochać tak mocno, że nie można wyobrazić sobie sytuacji, gdy ta druga osoba umiera przed nami? A przeżyte do tej pory dni wydają się niewystarczające na okazanie swojej miłości i realizację wspólnych marzeń?

Okazuje się, że nie jest to takie rzadkie zjawisko wśród małżeństw czy par. Joseph i Evelyn przeżyli w małżeństwie 60 lat i nadal czuli niedosyt. Uważali, że jeszcze wiele spraw mają do załatwienia, zanim umrą. W obliczu nieuleczalnej choroby żony Joseph postanowił, że i on umrze razem z Evelyn. Mimo protestów żony, Joseph uparł się, że odbierze sobie życie, gdy ona umrze. Ale zanim to miało nastąpić oboje chcieli maksymalnie wykorzystać dni, które im pozostały. Swoją decyzję przedstawili dzieciom, które nie potrafiły zrozumieć ich decyzji. Bo jak można dobrowolnie odebrać sobie życie, gdy nadal możemy żyć i cieszyć się obecnością bliskich nam osób?!

Ale tak jak nie mamy kontroli nad wszystkim, co dzieje się na świecie, tak samo nie możemy decydować o tym, kiedy go opuścimy. Jedyne, co możemy robić, to kochać ludzi wokół nas, póki możemy.

„Dni, gdy kochałem cię najbardziej” Amy Neff to historia miłości aż po grób. I chociaż nie zawsze było lekko, łatwo i przyjemnie, a problemy małżeńskie czy wychowawcze nie były obce Evelyn i Josephowi, to oni nie widzieli świata poza sobą. Byli jak dwie połówki jabłka i każde z nich nie potrafiło żyć bez tego drugiego.

Autorka prowadząc fabułę w dwóch liniach czasowych i z perspektywy kilku bohaterów nakreśliła obraz nie tylko miłości, która jest wyjątkowa. Ale pokazała obraz rodziny, której codzienność to nie idylla, ale codzienne zmaganie się z blaskami i cieniami zwykłego życia. To podejmowanie decyzji, które nie zawsze znajdowały uznania wśród bliskich. Jest to opowieść o różnych odcieniach miłości, która ewoluuje na przestrzeni dziesiątków lat. To wypracowane kompromisy, łzy szczęścia i bezradności. Pokazanie jak ważne jest wzajemne wspieranie się i znajdowanie czasu by spotkać się przy rodzinnym stole. To niekończące się rozmowy i celebracje wspólnych chwil. Jest to też opowieść jak łatwo można się pogubić i do czego może prowadzić brak szczerych rozmów czy unikanie rozwiązywania problemów.

Małżeństwo nie zawsze jest proste, bo życie takie nie jest. Nie o każdą miłość warto walczyć, lecz pomyśl o rodzinie, którą stworzyliście, i o waszym partnerstwie.

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa Harper Collins Polska.

Jeżeli czytałyście/czytaliście już tę książkę, proszę podzielcie się ze mną swoimi wrażeniami.
Jeżeli jeszcze nie miałyście/mieliście okazji zapoznać się z jej treścią, może Was moja opinia do tego skłoni. Czekam na Wasze komentarze. 
Książka zostaje dopisana do naszej listy przeczytanych książek.

  • tytuł: Dni, gdy kochałem cię najbardziej
  • autor: Amy Neff
  • ilość stron: 416
  • wydawnictwo:  Harper Collins Polska
  • data wydania: 11.09.2024
  • ocena: 6/10

Otagowano , , , , .Dodaj do zakładek Link.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *