119/26 Tajemnica zakonnika Sylwia Kubik

 Zło (…) rzadko przychodzi z krzykiem. Częściej przybiera maskę gorliwości. Przekraczania granic pod pozorem dobra. A wszystko to w wyniku podszeptów Złego, który sączy do ucha słowa, zdawałoby się neutralne, a nawet pełne dobrych intencji.

Tajemnica zakonnika

Każdy z nas miał lub ma do czynienia z osobą duchowną i z reguły ma bardzo pozytywne wspomnienia i doświadczenia. Jednak jest szereg osób, które zostały skrzywdzone. Niektóre długo nie zdawały sobie sprawy, to czego doświadczają jest złe. Bezgranicznie ufały i wierzyły w każde słowo, które miało ogromne znaczenie. I tak mimochodem takie osoby stawały się ofiarami manipulacji. Głuche na wszelkie argumenty, że coś jest nie tak w relacji oni a ksiądz. Dopiero gdy dochodzili do granic wytrzymałości psychicznej zaczynali się budzić. Dodatkowym problemem było zobowiązanie by nikomu nie mówić co dzieje się podczas spotkań, bo to jest tajemnica.

I tak było w przypadku grupy studentów, którzy uczestniczyli w spotkaniach duszpasterstwa akademickiego, które prowadził młody zakonnik ojciec Dominik. Mimo młodego wieku bardzo szybko zjednał sobie ludzi, którzy bardzo chętnie słuchali jego kazań. Podczas mszy, które sprawował kościół pękał w szwach od liczby zgromadzonych wiernych. Jego współbracia nie mieli takiego wpływu na otoczenie. Ojciec Dominik okazał się świetnym mówcą i manipulatorem, co bardzo szybko dostrzegli inni zakonnicy. Swoje spostrzeżenia zgłaszali przełożonemu, lecz on nie widział problemu. W dodatku twierdził, że zazdroszczą sukcesów, które odnosił ojciec Dominik.

Wy­gląd nie­śmia­łe­go chłop­ca o de­li­kat­nym, peł­nym wa­ha­nia i nie­pew­no­ści gło­sie wciąż sku­tecz­nie się spraw­dzał. Tym bar­dziej że swą uj­mu­ją­cą po­sta­wę uzu­peł­niał cha­ry­zma­tycz­ny­mi ka­za­nia­mi, które wy­wo­ły­wa­ły nie­zwy­kle silne emo­cje w mło­dych ser­cach i gło­wach. Jak nikt inny po­tra­fił żon­glo­wać sło­wa­mi, czy­niąc z nich na­rzę­dzie do zjed­ny­wa­nia sobie ludzi. A było to szcze­gól­nie ważne dla jego dal­szych pla­nów.

„Tajemnica zakonnika” Sylwii Kubik to historia oparta na faktach, która wstrząsa czytelnikiem i pokazuje jak łatwo stać się ofiarą. Z początku wszystko wygląda niewinnie. Są piękne kazania, odwołania do wiary i wzajemnej pomocy. Jednak z czasem okazuje się, że poczynania zakonnika nie mają nic wspólnego z głoszonym słowem bożym. Jest ono tylko narzędziem do osiągnięcia własnego celu. Metody stosowane przez ojca Dominika wobec studentek są metodami jakie stosuje oprawca wobec ofiary w związku toksycznym. Manipulacja, zastaraszanie, odcięcie od znajomych, uzależnienie od siebie i wmówienie, że stosowana przemoc fizyczna i seksualna jest dla dobra ofiary, by stała się lepszą osobą. A ona w to wierzy, w końcu jest słabym człowiekiem, który błądzi, a zakonnik ratuje duszę zagubionej owieczki. Mechanizm działania ojca Dominika jest odzwierciedleniem jego psychopatycznej natury, który stara zdominować kobiety, które mu zaufały.

I tu dochodzimy do sedna sprawy, czy osoba zaufania społecznego ma prawo nadużywać władzy i zaufania, by realizować swoje chore fantazje i ambicje? Czy ma prawo krzywdzić innych i udawać, że wszystko jest w porządku? Pod maską krzewienia wiary realizuje swój diabelski plan zniewolenia drugiego człowieka.

Autorka starała się pokazać mechanizm działania takich ludzi i jak łatwo zawierzyć nieodpowiedniej osobie. Jak można pomylić się, gdy ktoś mami pięknymi słowami, a tak naprawdę to manipuluje i kłamie. W dodatku wymusza bezwzględne posłuszeństwo.

Kim staje się człowiek, który zatarł granicę między wiarą a władzą?

Jest to historia, którą trudno zapomnieć, bo wymusza refleksje. Pokazuje, że nie wszystko jest złotem, co się świeci.

A zło potrafi przybrać postać charyzmatycznego kaznodziei, który ma spaczoną psychikę i postrzeganie rzeczywistości. W dodatku doświadczone krzywdy i przemoc psychiczna w dzieciństwie, sprawiają często, że z ofiary rodzi się kat. Otrzymany wzorzec w domu trudno jest zmienić, ale jest możliwy.

Najgorsze w tym wszystkim jest to, że ta historia miała miejsce w prawdziwym życiu. Nie jest to fikcja literacka byśmy mogli powiedzieć, że autora poniosła fantazja.

Współpraca z Wydawnictwem Filia.

Jeżeli czytałyście/czytaliście już tę książkę, proszę podzielcie się ze mną swoimi wrażeniami.
Jeżeli jeszcze nie miałyście/mieliście okazji zapoznać się z jej treścią, może Was moja opinia do tego skłoni. Czekam na Wasze komentarze. 

Książka zostaje dopisana do naszej listy przeczytanych książek.

tytuł: Tajemnica zakonnika
autor: Sylwia Kubik
wydawnictwo: Filia
data wydania: 03.06.2026
ilość stron: 352
ocena: 8/10
audiobook: 9 godz. 49 min.
lektor: Kamil Prabucki

Otagowano , , , , , .Dodaj do zakładek Link.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *