#65 Niepamięć

Prawdziwe życie to nie 
luksusowe samochody, modne ubranie,
jachty, wakacje, pieniądze …
To czasami cicha akceptacja, 
towarzyszenie, modlitwa, 
szara normalność …

Dzisiaj chcę Wam przedstawić “Niepamięć” Jolanty Kosowskiej. Jest to moje pierwsze spotkanie z jej twórczością, dlatego nie widziałam czego mogę spodziewać się po tej książce, gdyż opis z okładki jest bardzo tajemniczy:

Niepamięć… To dar czy przekleństwo?

Jak to jest obudzić się w zupełnie innym świecie? Nie pamiętać swojego imienia, nazwiska, nie mieć żadnych wspomnień, żadnego punktu zaczepienia w przeszłości? Czy można żyć w poczuciu braku tożsamości, w rzeczywistości, której nijak nie jest się w stanie zrozumieć?

Śpiączka podzieliła życie Katarzyny na dwie części. W pierwszej kochała i była kochana, o jej uczucia rywalizowało dwóch mężczyzn. W drugiej uczy się żyć od nowa. W pewnym sensie ma szansę na drugie życie, jest jakby stworzona na nowo, taka sama, a zarazem zupełnie inna. Stopniowo powracają pojedyncze wspomnienia, lecz są one niespójne i nielogiczne, nie układają się w całość. Obrazy z przeszłości mieszają się z teraźniejszością, luki w pamięci uzupełniane są konfabulacjami, niepewności towarzyszy narastający lęk, przeradzający się w paniczny strach.


W świetle prawa wiele rzeczy jest niemożliwych.
Może prawo jest po prostu niedoskonałe,
nie zawsze przystające do problemu,
zupełnie nieelastyczne?


Jak to jest stracić pamięć? Może lepiej tego nie doświadczać. Często zdarza nam się o czymś zapomnieć, jest to bardzo denerwujące, gdy miotamy się w poszukiwaniu zapomnianej rzeczy. A co byśmy czuli, gdybyśmy zapomnieli kim jesteśmy, skąd pochodzimy i nie pamiętamy najbliższych nam osób? Trudne są to pytania. Jednak z takimi pytaniami musi zmierzyć się Katarzyna, bohaterka “Niepamięci” Jolanty Kosowskiej.
A jakie wrażenia wywarła  na mnie owa książka? Otóż “Niepamięć” wywołała u mnie sprzeczne uczucia. Najpierw byłam pełna chaotycznych myśli, gdyż z początku nie mogłam zrozumieć Michała, który opowiada historię swojego życia. Student z ambicjami chce zostać lekarzem. Na studiach poznaje tajemniczą Katarzynę, którą los mocno doświadczył. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby między dwoje młodych ludzi mających się ku sobie, nie wkroczył Roman. On też zakochał się w Kasi. Wobec powyższego powstał trójkąt – dwaj mężczyźni i ona, która sama nie wie czego chce. Szczerze powiedziawszy bohaterka od samego początku bardzo mnie irytowała. Brak zdecydowania, ciągłe niedopowiedzenia z jej strony – nikt nie jest wróżką aby wiedzieć co myśli druga osoba – a ona tego oczekiwała, do tego manipulacje uczuciami zakochanych mężczyzn. Trzeba przyznać, że ta dziewczyna to chodząca bomba emocjonalna, nigdy nie wiadomo kiedy dostaniemy odłamkiem jej emocji. Opowieść Michała jest bardzo spokojna, brakuje nieoczekiwanych zwrotów akcji, co nie znaczy, że jest nudna. Wręcz odwrotnie, wraz z rozwojem jego wspomnień jesteśmy świadkiem jak on zmienia się. Jego załamnie po utracie ukochanej powoduje, że chłopak sięga dna. Alkohol, imprezy i dziewczyny na jedną noc nie mogą wróżyć nic dobrego. Nad chłopakiem czuwa jego przyjeciel – profesor, który nakazuje mu wyjazd do Niemiec, do kliniki, w której od tej pory Michał ma pracować. Pani Jolanta pokazuje, że nawet tragiczne dla nas wydarzenia mogą stanowić motor do działania, aby odmienić swoje życie  na lepsze.
Drugi rodział “Niepamięci” jest ukazaniem wydarzeń z punktu widzenia Katarzyny, która budzi się ze śpiączki i próbuje przypomnieć sobie wydarzenia sprzed utraty pamięci. W tej części książki, akcja zaczyna nabierać tempa. Pojawia się mężczyzna, który opiekuje się bohaterką po wyjściu ze szpitala. Dodać należy, że i on nie pozostaje obojętny na urodę Katarzyny i z każdym dniem coraz bardziej zależy mu na dziewczynie. Nie zabraknie w opowieści Katarzyny wątku kryminalnego, który dodatkowo wzbudzi w czytelniku kolejne emocje.
Autorka napisała nietuzinkową powieść o trójkącie miłosnym – ich dwóch i ona, która nie potrafi wybrać jednego z mężczyzn. Niestety los płata im różne figle i nieoczekiwany zbieg niesprzyjających okoliczności powoduje rewolucję w życiu bohaterów.  Od tej pory towarzyszą im niepewność, złość, złamane serce po nieszczęśliwej miłości i rozpamiętywanie przeszłości. O ile te stany emocjonalne są dla mężczyzn  impulsem do dalszego działania, rozwijania swoich pasji zawodowych kosztem życia prywatnego, to dla bohaterki stanowią długą, uciążliwą drogę do odzyskania własnej tożsamości.
“Niepamięć” to powieść, która pokazuje, że szczeście i zdrowie nie jest dane nam na zawsze. Ważne jest abyśmy docenili to co posiadamy, gdyż nie wiemy kiedy to możemy stracić, nie mając wpływu na wydarzenia np. choroba, wypadek.
Pani Jolanta jest mistrzynią w opisywaniu uczuć, pokazując przy tym historię przeciętnych ludzi. Osób, które pomimo przeciwności losu walczą o swoją przyszłość.

… nic cię nie zgubi szybciej niź emocje.
Gdy poddajemy się emocjom,
to przestajemy myśleć.
Wtedy można już tylko przegrać.

Zachęcam do sięgnięcia po “Niepamięć”, historię która wywoła w czytelniku uśmiech, złość  czy nostalgię za pierwszą miłością. Nie jednokrotnie czytelnik wpadnie w zadumę nad kruchością życia.
Warto zwrócić także uwagę na przepiękną okładkę, która przywołuje na myśl błądzenie w chmurach – zawsze o czymś marzymy, czasami o niespełnionych planach, które gdzieś po drodze zgubiliśmy.
Z pewnością nie będzie to moje ostatnie spotkanie z twórczością pani Jolanty Kosowskiej.
Za książkę dziękuję pani Jolancie Kosowskiej i wydawnictwu Novae Res.
Jeżeli czytałyście już tę książkę, proszę podzielcie się ze mną swoimi wrażeniami.
Jeżeli jeszcze nie miałyście okazji zapoznać się z jej treścią, może Was 
moja opinia do tego skłoni. 
Czekam na Wasze komentarze.

  Książka bierze udział w wyzwaniach czytelniczych


tytuł: Niepamięć
autor: Jolanta Kosowska
wydawnictwo: Novae Rea
data wydania: 10 października 2016
ilość stron: 480
ocena: 8/10
Dodaj do zakładek Link.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *