#21 Kobiety ciężkich obyczajów

Romans z żonatym facetem to nie tabletka przeciwbólowa
 dla kogoś, 
kto nie jest pewien swojej atrakcyjności, 
tylko niszczenie życia sobie i innym.

Ostatnio natrafiam na książki pisane przez Nataszę Sochę. Jedne pozycje bardziej mi się podobają, inne mniej. Niemniej jednak w każdej z książek Nataszy Sochy poruszane są tematy trudne, które często zamiatane są pod dywan jako niewygodne. Jestem pełna uznania dla autorki, że ma odwagę poruszać sprawy, o których każdy wie, ale nie ma śmiałości głośno o nich mówić.
Do książki “Kobiety ciężkich obyczajów” przyciągnął mnie intrygujący tytuł. Jest to historia kilku pokoleń kobiet.
Poznajemy Kwirynę vel Luizę, która jest prababką Kiry. Kwiryna jako nastolatka przeprowadza się do przedwojennej Warszawy. W stolicy poznaje Lucynę, która postanawia  wprowadzić dziewczynę do świata prostytutek. Jednak zamysł jej jest następujący Kwiryna ma być luksusową damą do towarzystwa a jej klientami wyłącznie bogaci i wpływowi mężczyźni.
Kira – kobieta sukcesu, prawnuczka sławnej Luizy, wychowana przez matkę, która nie wykazywała zainteresowania córką – stała się osobą o niskiej samoocenie, szukająca potwierdzenia swojej wartości w przelotnych związkach z żonatymi mężczyznami.
Dokąd zaprowadzi obie kobiety przewrotny los? Czy znajdą szczęście, którego szukają? Sprawdźcie sami.
Tak sobie myślę, że gdyby ludzie słuchali się nawzajem,
 to zagrożenie zdradą byłoby znacznie mniejsze.

Autorka porusza stary problem jak świat – prostytucja. Co skłania kobiety do kupczenia swoim ciałem? Czy tylko chęć przeżycia jak w przypadku Kwiryny, gdyż nie potrafiła znaleźć innej pracy? Nie wiem, w końcu miała już dosyć pieniędzy aby zakończyć tą działalność, ale długo nie umiała z zrezygnować ze swojej profesji. Czy też potraktowanie zdobywania kolejnego mężczyzny jako nowy sport, jak w przypadku Kiry? Im trudniej zdobyć nową ofiarę tym większa satysfakcja z własnych umiejętności uwodzenia i zdobywania. Nie ważne, że po drodze krzywdzi się inne osoby. Kira przedstawiona jest jako modliszka czerpiąca korzyści z romansu z żonatymi mężczyznami. To ona dyktuje warunki i zrywa związki, gdy stają się dla niej niewygodne. Na pewno nie znajdziemy tu sytuacji czarno – białych, za to całą gamę szarości. Bohaterki są targane wyrzutami sumienia, często też mają moralnego kaca.
Problem prostytucji we współczesnym świecie przybrał ładniejszą oprawę. Nie mówimy, że dziewczyna jest prostytutką, ale damą do towarzystwa, która ma sponsora -sytuacja taka zdarza się wśród studentek. Natomiast nastolatki nazywane są galeriankami, gdyż oddają się przypadkowym mężczyznom w centrach handlowych, aby zdobyć pieniądze na lepsze ciuchy czy gadżety elektroniczne. Temat jest bardzo trudny, gdyż dotyczy intymnych sfer naszego życia a zarazem może dotyczyć osoby z naszego otoczenia.
Cała książka ma wydźwięk wręcz gorzki, skłaniający nas do refleksji nad panującymi obyczajami. Zmuszającymi nas do zastanowienia się nad własnym życiem, czy szukanie nowych doznań poprzez wdawanie się w romanse na pewno jest właściwą drogą.  Czy nie krzywdzimy drugiego człowieka swoim postępowaniem?

Jeśli kogoś kochasz naprawdę,
 to bardziej myślisz o nim niż o sobie.

Warto przeczytać “Kobiety ciężkich obyczajów”, gdyż mamy możliwość spojrzenia na problem prostytucji z różnych punktów widzenia. Z pewnością po przeczytaniu tej książki szybko o niej nie zapomnimy. Nie wiem czy jest to pozycja na jeden wieczór, z uwagi na ciężki kaliber problemów, które autorka porusza.

Książka bierze udział w wyzwaniu czytelniczym organizowanym przez poligon domowy oraz pośredniczka książek.

czytam bo polskie

tytuł: Kobiety ciężkich obyczajów
autor: Natasza Socha
cykl: Matki, czyli córki t.3
wydawnictwo: Pascal 
data wydania: 2 marca 2017
ilość stron: 384
ocena: 6/10

Dodaj do zakładek Link.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *