183/26 Onirica Wojciech Kulawski

Zło dawało i brało. Zło się karmiło. Gniewem, nienawiścią, pychą, arogancją i małostkowością. Podsycało w ludziach wszystkie najgorsze cechy, które są w nich od początku istnienia, a gdy trafiło na odpowiedni materiał, nośnik, mogło popychać go do popełnienia każdej, nawet najgorszej zbrodni. Czyli tym samym do czynienia i zasilania zła.

„Onirica” – kryminał o żałobie, zbrodni i tajemniczych wizjach

Czy można pogodzić się ze śmiercią ukochanej osoby? To pytanie, które zadaje sobie wielu z nas. Każdy, kto przeżył żałobę, wie, jak trudny jest to stan emocjonalny. Żal, rozgoryczenie, poczucie bezradności i świadomość, że zmarły już do nas nie wróci, potrafią wprawić w stan odrętwienia.

„Mówi się, że żałoba i ból emocjonalny nie są bólem ciała, ale duszy.”

Jeszcze trudniej pogodzić się ze stratą, gdy ukochana osoba padła ofiarą brutalnego przestępstwa. W takiej sytuacji znalazła się Katarzyna Zdanowicz, której partner został zamordowany. Po jego śmierci zaczyna doświadczać dziwnych stanów i widzieć zmarłych, którzy próbują jej coś przekazać.

Sytuacji nie ułatwia fakt, że Zdanowicz jest policjantką zaangażowaną w śledztwo dotyczące śmierci jasnowidza. Wkrótce zaczynają ginąć kolejne osoby, a ślady prowadzą do tajemniczego zabójcy inspirującego się seryjnymi mordercami.

O co w tym wszystkim chodzi? Kto stoi za zbrodniami? Czy Zdanowicz traci kontakt z rzeczywistością? A może rzeczywiście potrafi porozumiewać się ze zmarłymi?

Pytań przybywa, a odpowiedzi wcale nie są oczywiste.

Wojciech Kulawski igra ze zmysłami czytelnika

Jedno jest pewne – Wojciech Kulawski w książce „Onirica” wystawia czytelnika na wielką próbę. Pokazuje, jak łatwo można oszukać ludzkie zmysły i zachwiać racjonalnością naszych osądów. Śledztwo z każdą stroną coraz bardziej się komplikuje, a granica między dobrem i złem zaczyna się zacierać.

Wizje Zdanowicz sprawiają, że podczas lektury można dostać gęsiej skórki. Autor porusza kwestie rozdwojenia osobowości i zjawisk paranormalnych, jednocześnie przypominając, jak łatwo negatywne emocje mogą przejąć nad nami kontrolę.

Dobro, zło i emocje, które kierują naszymi decyzjami

Trudno oceniać niektórych bohaterów, dlatego to, czy świadomie czynili zło, pozostawiam Waszej ocenie. Każdy z nas doświadcza zazdrości, arogancji czy gniewu. Najważniejsze jednak, by nie pozwolić, aby te emocje zdominowały nasze życie. Czasami trzeba znaleźć w sobie siłę, by się od nich uwolnić i ponownie dostrzec dobre strony codzienności.

„Każdy z nas działa wedle swoich najlepszych intencji i w zgodzie z własną prawdą, świadomością i wewnętrznym kompasem. Nie mamy wglądu w przyszłość ani mocy zmieniania tego, co było. Możemy jedynie działać w teraźniejszości, w rzeczywistości, na którą mamy wpływ. I w zgodzie ze sobą.”

„Lepiej coś zrobić i się pomylić niż żałować bierności…”

„Onirica” – moja opinia o książce Wojciecha Kulawskiego

Uważam, że jest to najlepsza książka autora. Od pierwszej strony wciąga i sprawia, że chce się jak najszybciej poznać rozwiązanie zagadki. Z jednej strony byłam ciekawa, jak potoczą się losy bohaterów, z drugiej zastanawiałam się, gdzie kończy się fikcja literacka, a zaczyna prawda. O tym przeczytacie w słowie od Autora.

„Onirica” to historia, która nie pozwala czytelnikowi łatwo oddzielić rzeczywistości od tego, co wydaje się niemożliwe. I właśnie to podobało mi się w niej najbardziej.

Muszę jednak zaznaczyć, że nie jest to książka dla każdego. Niektóre opisy zbrodni mogą szokować i wywoływać mocne emocje.

Jeżeli lubicie mroczne kryminały, tajemnicze śledztwa, wątki paranormalne i historie, które zmuszają do zastanowienia się nad granicą między dobrem a złem, warto zwrócić uwagę na „Oniricę”.

Współpraca z Wojciechem Kulawskim.

Jeżeli czytałyście/czytaliście już tę książkę, proszę podzielcie się ze mną swoimi wrażeniami.
Jeśli jeszcze nie miałyście/mieliście okazji zapoznać się z jej treścią, może Was moja opinia do tego skłoni. Czekam na Wasze komentarze.
Książka zostaje dopisana do naszej listy przeczytanych książek

  • Tytuł: Onirica
  • autor: Wojciech Kulawski
  • data wydania: 21.08.2026
  • wydawnictwo: Alegoria
  • ilość stron: 452
  • ocena: 9/10
Otagowano , , , , , .Dodaj do zakładek Link.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *