
– Coś za spokojny jesteś. – Szatanowi nie było to w smak. – Ja wrzodów od tego wszystkiego dostanę.
– Musimy być dobrej myśli – pocieszył go, wstając, Gabriel. – On da nam znak, gdy uczynimy błąd. Mogę ci to zaręczyć. – Z niechęcią wcisnął guzik windy. Drzwi otworzyły się z metalicznym zgrzytem. – Pilnuj dobrze mojej aureoli. Zamierzam ją niebawem odzyskać – ostrzegł Lucyfera.
– Spokojnie, zapiszę ci ją w testamencie.
– Ale ty jesteś nieśmiertelny. – Gabriel zmarszczył brwi.
– I o to chodzi, bracie.
(za)Światy
Było już piekło, moce piekielne, luksusowe i ze smakiem urządzone mieszkania. Szatan i jego drzewko, którego strzeże pilnie w gabinecie. Poznaliśmy już słabości Lucka do czekolady, eklerków i wiemy nawet co ma na tapecie w komputerze. Później niebiańskie przestworza, iskra Boża, odwiedziny u zmarłych rodziców Wiktorii w niebie. Wiemy kto pilnuje wejścia do niebios, jak mieszka Gabriel i jakie ma układy z Szatanem. Jednak gdzie Wiktoria by się nie pojawiła, oczywiście w asyście swoich przystojnych diabłów tam wprowadza zamęt. Dlatego w trzeciej części trafiamy do Tartaru i tu już przestaje być wesoło. Tutaj mieszkają złoczyńcy i to najgorsi z najgorszych, a wszystko straci kolory. Jak Wiktoria spróbuje stąd wybrnąć i czy w ogóle jest to możliwe?
Szatan opadł na fotel. Beleth poczuł się nieswojo pod ciężarem jego spojrzenia.
– Czemu znowu wzywamy Gabriela? – zapytał zaskoczony.
– Bo się za nim stęskniłem – warknął władca Piekieł.
Diabeł nie podejrzewał, że do zrezygnowania ze stanowiska w Piekle potrzebny był podpis urzędnika anielskiego. Plotki o tym, że Niebo ma wszystkich w garści, okazały się prawdziwe!
Lucyfer stracił w jego oczach.
Jak zburzyć porządek świata?
Dlaczego ta seria jest nietypowa? Bo burzy porządek w zaświatach.
Po pierwsze pomieszanie światów, mitologii i religii z naszymi wyobrażeniami. Do tego stała grupa bohaterów, którzy ciągle zaskakują. Dialogi i komentarze w zabawnym stylu, z ironią lub typowo kobiecymi rozmyślaniami a czasem z użyciem słów daleko odbiegającymi oddanej arkadii. Trzeba przyznać, że diabły powstrzymują się z przeklinaniem a jak już trzeba użyć jakiegoś dosadnego słowa to są różnorakie. Podoba mi się miks wszystkiego co znamy z religii czy mitologii połączony w światy, które moglibyśmy sobie wyobrazić. Przecież niebo i piekło muszą mieć jakieś zasady, muszą istnieć jakieś dokumenty a czy łatwo je sfałszować? I tu właściwie od razu diabły przychodzą mi na myśl. Wszelkie moce pomagają bohaterom ale jednocześnie mogą być dużym obciążeniem i ograniczeniem. Brzmi zagadkowo? Ale tak właśnie jest.
Zaskakując czytelnika…
Wspaniale wymyślone światy, ewolucja głównej bohaterki od diablicy, przez anielicę do potępionej. Zwiedzamy różne światy, paczka bohaterów robi nie małe zamieszanie w każdym z zaświatów. Wspaniały dobór słów i przemieszanie wiedzy z historii, religii, mitologii z wyobrażeniami o zaświatach. Magiczne przedmioty i moce (nie zawsze dobre). Każde wcielenie ma swoje prawa, a co jeśli jest się poza tymi światami ale posiada się moce? Oj dzieje się, walka o władzę, o święty spokój, miłość. Do tego ma się jeszcze sumienie i mimo walących się w gruzy światów i niebezpieczeństw to wszystko z uśmiechem na ustach. Wszystko tam ma znaczenie i reguły, ale cała zabawa w tym by je łamać, oczywiście przypadkowo. I przyprawić o ból głowy rządzących tymi przybytkami.
– Znałeś zasady i złamałeś je.
– Wiem.
– Przynajmniej w tym się zgadzamy.
Archanioł nie był w najlepszym humorze. Całe miłosierdzie i dobre serce gdzieś z niego wyparowały.
– Teraz musimy zdecydować, co z wami zrobimy.
– Nie jesteśmy waszymi poddanymi – zaprotestował Beleth. – Nie macie prawa o nas decydować. Przyszliśmy tu z własnej woli, by przekazać wam informacje o Tartarze.
– Ach, dziękuję – zakpił Szatan. – Jeszcze chwila i pomyślę, że z wielkiej miłości do władcy zrobiłeś to specjalnie dla mnie.
Współpraca z Wydawnictwem Mięta.
Jeżeli czytałyście/czytaliście już tę książkę, proszę podzielcie się ze mną swoimi wrażeniami.
Jeżeli jeszcze nie miałyście/mieliście okazji zapoznać się z jej treścią, może Was moja opinia do tego skłoni. Czekam na Wasze komentarze.
Książkę dopisujemy dopisana do naszej listy przeczytanych książek.
- tytuł: Ja, Potępiona
- cykl: Cykl diabelsko – anielski t.3
- autor: Katarzyna Berenika Miszczuk
- ilość stron: 480
- wydawnictwo: Mięta
- data wydania: 2012-10-01
- data wydania wznowienia: 2026-02-11
- ocena: 8/10


