153/26 Willa Hössa Marcin Mościński

Gdy wyrasta się w głodzie, apetyt staje się wrogiem, impulsem na który patrzymy z nieufnością, bo może nas zdradzić i rozczarować.

„Willa Hössa” Marcin Mościński – pamięć, trauma i życie w cieniu Auschwitz

O obozie Auschwitz powstało wiele książek. Dzięki nim wiedza o tym miejscu jest dziś powszechna, choć niestety wciąż nie brakuje osób, które podważają lub negują prawdę historyczną. Dlatego nigdy dość mówienia o tym, co spotkało ludzi uwięzionych w Auschwitz i innych nazistowskich obozach zagłady. Pamięć jest naszym obowiązkiem – wobec ofiar, ich rodzin i przyszłych pokoleń.

Marcin Mościński w powieści „Willa Hössa” przybliża czytelnikowi postać Rudolfa Hössa, komendanta Auschwitz. Punktem wyjścia dla tej historii jest tytułowa willa przy Legionów 88 w Oświęcimiu – miejsce, w którym komendant mieszkał wraz z rodziną, tuż za ogrodzeniem obozu. Dziś w tym domu żyją zwykli ludzie.

I właśnie tutaj pojawia się pytanie, które towarzyszy czytelnikowi przez całą powieść: czy budynek może przechowywać emocje i traumę swoich dawnych mieszkańców, a następnie przekazywać je kolejnym pokoleniom?

„Nie można pamiętać za dużo. Głupie gadanie. Należy pamiętać jak najwięcej z tego, co widzą nasze oczy. To tylko się liczy. Bo ostatecznie pamięć to jedyne, co się ostanie po człowieku. Nie zapominać.”

Dom z przeszłością

Z tym pytaniem mierzy się Paweł, który mieszka w willi wraz z rodziną. Mężczyzna uważa, że miejsce jest przeklęte. Najpierw jego ojciec popadł w szaleństwo, mieszkając w tym domu, a teraz również on doświadcza niepokojących stanów.

W ustaleniu prawdy ma mu pomóc przyjaciel z dzieciństwa, który obecnie jest psychoterapeutą. Wspólnie próbują dotrzeć do źródła problemów Pawła, a odpowiedzi okazują się dla obu mężczyzn zaskakujące.

Paweł stopniowo zamyka się w sobie. Nie potrafi do końca określić, z czym właściwie się zmaga, a jeszcze trudniejsze okazuje się dla niego nazywanie i okazywanie emocji. Jego zachowanie boleśnie odczuwają żona i dzieci. Mężczyzna coraz bardziej oddala się od najbliższych, tracąc z nimi emocjonalny kontakt.

„Czegokolwiek człowiek chciałby dla swoich dzieci, one i tak pewnie zrobią po swojemu, a on zostanie na końcu jedynie z rozczarowaniem.”

Dwie historie – wojna i współczesność

„Willa Hössa” to powieść skonstruowana dwutorowo. Akcja rozgrywa się zarówno w czasie II wojny światowej, jak i współcześnie. Dzięki temu autor zestawia ze sobą historię Rudolfa Hössa i jego rodziny z losami współczesnych mieszkańców willi.

Szczególnie mocno wybrzmiewają wspomnienia babki Pawła, która doświadczyła koszmaru obozu. Trauma tamtych wydarzeń pozostaje w niej do końca życia. Kobieta jest nieufna, bardzo mocno wierzy swoim przeczuciom i nie potrafi uwolnić się od tego, czego doświadczyła.

Część historyczna bardzo mnie wciągnęła. Czytałam ją z dużym zainteresowaniem, zwracając uwagę na liczne szczegóły dotyczące zarówno funkcjonowania obozu, jak i samego Rudolfa Hössa.

„Nieufność wobec ludzkich intencji bywa męcząca. Nieustanne dociekanie czy są szczerzy.”

Rudolf Höss i Paweł – niepokojące podobieństwa

Czytając „Willę Hössa”, zauważyłam pewne podobieństwo między Rudolfem Hössem a Pawłem. Obaj mężczyźni są ambitni, zadaniowi i mocno skoncentrowani na kontroli. Źle znoszą odstępstwa od ustalonych zasad i chcą mieć wpływ na otaczających ich ludzi.

Oczywiście nie można stawiać znaku równości między tymi postaciami. Zbrodnie Rudolfa Hössa nie mogą być niczym usprawiedliwione. Był człowiekiem odpowiedzialnym za funkcjonowanie Auschwitz i za zbrodnie popełniane w tym miejscu. Jego działania oraz wymagania stawiane podwładnym pokazują, do czego może prowadzić bezwzględne podporządkowanie człowieka ideologii i systemowi.

Autor nie próbuje usprawiedliwiać oprawcy. Pokazuje natomiast jego prywatne życie i pozwala czytelnikowi zobaczyć człowieka funkcjonującego w dwóch skrajnie różnych światach – rodzinnego domu oraz miejsca masowej zagłady.

Powieść, która skłania do refleksji

Historia Pawła była dla mnie znacznie trudniejsza w odbiorze niż część historyczna. Mimo przystępnego języka trudno było mi zaangażować się w tę część opowieści. Była bardziej statyczna, oparta przede wszystkim na wynurzeniach bohatera, jego problemach oraz próbach pomocy ze strony psychoterapeuty.

Być może właśnie ten sposób prowadzenia narracji miał pokazać zamknięcie Pawła w sobie i jego trudności w nawiązywaniu relacji. Jego emocjonalne wycofanie wpływa przecież nie tylko na niego samego, ale również na całą rodzinę.

Marcin Mościński stworzył historię, która zmusza do zastanowienia się nie tylko nad tym, co wydarzyło się kilkadziesiąt lat temu, ale również nad tym, jak funkcjonują ludzie żyjący współcześnie w bezpośrednim sąsiedztwie miejsc naznaczonych ogromnym cierpieniem.

Powieść zawiera wiele szczegółów historycznych, topograficznych i psychologicznych. Dzięki temu można niemal wędrować śladami bohaterów po Oświęcimiu i okolicznych miejscowościach.

„Willa Hössa” – czy warto przeczytać?

„Willa Hössa” nie jest książką, którą można przeczytać szybko i bez emocji. Natłok wydarzeń, trauma bohaterów oraz przytłaczająca historia Pawła na długo pozostają w pamięci.

Dodatkowym utrudnieniem jest drobny druk, który podczas czytania męczy wzrok. Sama objętość książki – 560 stron – również mówi wiele o rozmachu tej historii.

Nie jest to jednak lektura, po którą sięgamy dla łatwej i lekkiej rozrywki. To powieść wymagająca skupienia, mierzenia się z trudnymi emocjami i zadawania sobie niewygodnych pytań.

Osoby, które zdecydują się na lekturę „Willi Hössa”, otrzymają historię porażającą dramatem tysięcy ludzi, a jednocześnie pokazującą prywatne życie oprawców z Auschwitz. To także próba przyjrzenia się skomplikowanej ludzkiej psychice i odpowiedzi na pytanie, czy miejsce może wpływać na człowieka.

A może odpowiedź jest znacznie bardziej skomplikowana?

Czy pamięć miejsca rzeczywiście może wpływać na ludzi, którzy zamieszkują je wiele lat później?

Współpraca z Wydawnictwem Fala.

Książka zostaje dopisana do naszej listy przeczytanych książek. 

tytuł: Willa Hössa
autor: Marcin Mościński
wydawnictwo: Fala
data wydania:  15.07.2026
ilość stron: 560
ocena: 7/10

Otagowano , , , , , .Dodaj do zakładek Link.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *