
Ludzie nie uciekają przed końcem odsiadki. Chyba, że mają naprawdę ważne powody.
Idę po ciebie
Czasami z boku wydaje nam się, że decyzje podejmowane przez innych ludzi są całkowicie nieracjonalne. Patrzymy na ich wybory i zastanawiamy się, dlaczego ryzykują wszystko, skoro wystarczyłoby jeszcze chwilę poczekać. Tak właśnie jest w przypadku Gerarda Choińskiego, znanego jako „Choina”. Groźny przestępca, któremu do końca odbywania kary pozostało zaledwie kilka miesięcy, decyduje się na spektakularną ucieczkę z więzienia.
Jego zniknięcie wywołuje panikę nie tylko wśród mieszkańców, lecz także w szeregach policji. Choina skutecznie wymyka się organom ścigania, a każda informacja o jego pobycie kończy się kolejną tragedią. Tam, gdzie się pojawia, ktoś ginie. Czy rzeczywiście jest bezwzględnym mordercą, czy może ktoś umiejętnie wykorzystuje jego ucieczkę, by odwrócić uwagę od prawdziwego sprawcy?
Rozpoczyna się wyścig z czasem. Z jednej strony śledczy próbują schwytać uciekiniera, zanim dojdzie do następnych zbrodni. Z drugiej – coraz bardziej nurtuje ich pytanie, dlaczego człowiek, który za kilka miesięcy miał odzyskać wolność, zdecydował się zaryzykować wszystko. Co było na tyle ważne, że postanowił uciec właśnie teraz?
W śmierci nie ma nic makabrycznego. To tylko kolejny etap. Prędzej czy później spotka ją na drodze każdy z nas.
Wojciech Wójcik po raz kolejny udowadnia, że doskonale odnajduje się w konstruowaniu wielowątkowych kryminałów, w których nic nie jest takie, jakim wydaje się na pierwszy rzut oka. Autor stopniowo odsłania kolejne elementy układanki, podrzuca czytelnikowi tropy, ale robi to z ogromnym wyczuciem. Każda wskazówka nabiera znaczenia dopiero po pewnym czasie, dlatego podczas lektury trzeba zachować pełną koncentrację. Wystarczy chwila nieuwagi, by zgubić ważny szczegół, który później okazuje się kluczowy dla rozwiązania całej zagadki.
Największą siłą tej powieści jest jednak sposób budowania napięcia. Autor nie stawia wyłącznie na dynamiczną akcję i pościgi. Równie ważna okazuje się psychologia bohaterów oraz ich przeszłość. To właśnie wydarzenia sprzed wielu lat, skrywane tajemnice i dawno podjęte decyzje stają się kluczem do zrozumienia teraźniejszych wydarzeń. Wójcik pokazuje, że przeszłość nigdy nie znika bez śladu – cierpliwie czeka na moment, by upomnieć się o swoje.
Widzisz, kochana, małżeństwo to taki związek, w którym kobieta liczy na to, że po ślubie facet się zmieni, a facet – że jego kobieta na zawsze pozostanie taka sama. Rozczarowanie jest naturalnym finałem. Tak już jest.
Na uwagę zasługują również bohaterowie. Nie są jednoznaczni ani łatwi do ocenienia. Z każdą kolejną stroną odkrywamy ich motywacje, lęki i słabości, przez co granica między dobrem a złem coraz bardziej się zaciera. Czytelnik niejednokrotnie zmienia zdanie na ich temat, a zakończenie pokazuje, że pozory potrafią być wyjątkowo mylące.
„Idę po ciebie” to kryminał, który trzyma w napięciu od pierwszych stron i nie pozwala przewidzieć finału. To historia pełna tajemnic, zwrotów akcji i emocji, która udowadnia, że odpowiedzi na najtrudniejsze pytania często trzeba szukać w odległej przeszłości. Jeśli lubicie kryminały wymagające skupienia, z dobrze skonstruowaną intrygą i nieoczywistymi bohaterami, ta powieść z pewnością spełni Wasze oczekiwania.
Jeżeli czytałyście/czytaliście już „Idę po ciebie”, koniecznie podzielcie się swoimi wrażeniami. A jeśli ta książka wciąż jest przed Wami, dajcie znać, czy lubicie kryminały, w których rozwiązanie zagadki ukryte jest w wydarzeniach sprzed wielu lat.
Za książkę dziękuję wydawnictwu Zysk i s-ka.
Książka zostaje dopisana do naszej listy przeczytanych książek.
- tytuł: Idę po ciebie
- autor: Wojciech Wójcik
- data wydania: 02.06.2026
- wydawnictwo: Zysk i s-ka
- ilość stron: 544
- ocena: 8/10





