
Tajny szpital
Szpital to nie tylko miejsce, w którym otrzymujemy pomoc medyczną. To także świadek licznych dramatów ludzkich. Nie zawsze lekarze są w stanie pomóc, ale robią co w ich mocy, by ulżyć pacjentom.
Liliana Skowrońska świadomie wybrała zawód pielęgniarki, by nieść pomoc chorym. Wychowana w domu, w którym medycyna była zawsze. Jej ojciec jest uznanym okulistom i profesorem Uniwersytetu Jagiellońskiego. Do tego jest propagatorem języka esperanto.
Pewnego dnia pan Skowroński wrócił z konferencji w towarzystwie przystojnego Greka, który też był lekarzem. Znajomość Liliany i Steliosa okazała się znamienna w skutkach. Młodzi zakochali się w sobie, lecz zawirowania wojenne
spowodowały, że stracili kontakt ze sobą.
Bardzo lubię czytać powieści, które wychodzą spod pióra Danuty Chlupowej. Za każdym razem autorka podsuwa smaczki historyczne o których nie mówi się w szkole na lekcjach historii. Dzięki temu uzupełniam wiedzę historyczną, a przy okazji dostaję wspaniałą historię obyczajową.
Tak też jest w przypadku powieści „Tajny szpital”, który jest drugim tomem serii „Pielęgniarki”. To właśnie pielęgniarki grają pierwsze role w każdym tomie. I chociaż pracują w różnych miejscach, to wspólnym mianownikiem jest krakowska Uniwersytecka Szkoła Pielęgniarek i Higienistek. Kto z was słyszał o tej szkole?
I właśnie tu uczyła się Liliana Skowrońska. Praktyki odbywała w szpitalu na oddziale okulistycznym. Wiele wiedzy przekazał jej ojciec, który marzył, by córka poszła w jego ślady. Jednak sytuacja polityczna wymusiła weryfikację planów młodej kobiety. Wybuch II wojny światowej spowodował, że Liliana podjęła się pracy w szpitalu jenieckim. Presja czasu, brak leków i ogromne zmęczenie było codziennym towarzyszem w pracy kobiety. W dodatku nie miała wiadomości co dzieje się ze Steliosem, który nie odpisywał na jej listy.
Lila gdy nie pracowała, to uczyła się greki by móc rozmawiać ze Steliosem. Wytrwale dążyła do obranego celu, mimo że nie wiedziała czy jeszcze się spotkają.
„Tajny szpital” to powieść w której Danuta Chlupowa mistrzowsko połączyła fakty historyczne z fikcją literacką. Na przykładzie zwykłych ludzi pokazała jaki wpływ na ich życie mają decyzje ludzi będących u władzy, Z jakim poświęceniem starają się być dobrym człowiekiem mimo bardzo trudnych i niebezpiecznych. Jest to historia o kobietach, które pokazały hart ducha i nie wahały się nieść pomoc jeńcom, nie tylko polskim.
Na uwagę zasługuje wątek z aresztowaniem profesorów w Krakowie i wywiezienie ich do obozu z Sachenchausen. A do tego wątek Greków, którzy zostali po wojnie przesiedleni do Polski. I do tego tajny szpital na wyspie Wolin, o którym mało kto z nas wie.
A to wszystko otulone zwykłą codziennością bohaterów, którzy zmagają się z codziennymi problemami. Oczywiście mimo trudnych czasów ludzie nadal pragną kochać i być kochanym. Chcą żyć bezpiecznie, chociaż nowy ustrój w Polsce po wojnie udowadnia, że nikt nie może czuć się bezpiecznym. Łatwo stać się wrogiem władzy, o czym przekonał się mąż Liliany.
Dajcie się porwać historii opisanej w „Tajnym szpitalu” Danuty Chlupowej, która dostarczy wam nie tylko emocji, ale też sporej dawki historycznej. W lekkim stylu autorka opisuje dramatyczne losy ludzi, którzy przeżyli II wojnę światową oraz pierwsze lata tuż po niej.
Współpraca z Wydawnictwem Książnica.
Jeżeli czytałyście/czytaliście już tę książkę, proszę podzielcie się ze mną swoimi wrażeniami. Jeżeli jeszcze nie miałyście/mieliście okazji zapoznać się z jej treścią,
może moja opinia Was do tego skłoni.
- Tytuł: Tajny szpital
- cykl: Pielęgniarki t.2
- autor: Danuta Chlupova
- data wydania: 20.05.2026
- wydawnictwo: Książnica
- ilość stron: 320
- ocena: 8/10






