113/22 Przystań w Sosnowej Polanie Małgorzata Winkler – Pogoda

Rodzice, rodzeństwo, rodzina i o nich wspomnienia.

Wspomnienia

To chyba dość częste, że najmniej wiemy właśnie o najbliższych, ponieważ nigdy nie stają się przedmiotem konsekwentnych badań. Można dogłębnie poznać życiorys kogoś obcego, ale nie widzieć istotnych rzeczy o swoich rodzicach.

Wspomnienia to

… migawki z życia, obrazki, które przechowujemy w naszej pamięci. Dom rodzinny… Ileż on budzi w nas emocji! Często kojarzy nam się z bezpieczeństwem, troską i miłością ze strony rodziców. To jest idealny dom, w którym wychowało się wiele osób. Ale są też skojarzenia negatywne, które nawet po wielu latach nie dają o sobie zapomnieć. Zadawnione żale i urazy skutecznie utrudniają nam nawiązanie poprawnych relacji z najbliższymi. Zamykamy się w sobie i nie dopuszczamy nikogo do siebie. Utrwalamy maskę, która ma chronić nas przed kolejnymi rozczarowaniami.

I tak właśnie było w przypadku sióstr Anieli, Bogny i Cecylii, kobiet o odmiennych charakterach i bardzo różnej wrażliwości. Każda z nich inaczej pamiętała wydarzenia, które miały miejsce w rodzinnym domu. Ale każda miała żal do matki, że niewystarczająco je kochała i dbała o nie. Jednak czy jest to prawda absolutna i niepodważalna? W końcu nie na darmo mówi się, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Dopiero choroba matki zmusza córki do głębszej analizy swojego życia, ale o tym przeczytacie w książce “Przystań w Sosnowej Polanie” Małgorzaty Winkler – Pogody.

Nie można zmienić cudzych uczuć, a właściwie ich braku, ale można rozmawiać o faktach.

Rozliczenie się z przeszłością

Często tak bywa w naszym życiu, że dopiero choroba zmusza nas do zatrzymania się. Okazuje się wtedy, że wszystko inne może poczekać. Najważniejsze jest tu i teraz. Chwila wytchnienia, która pozwoli nam na nowo przewartościować sprawy i ułożyć je w nowym porządku ważności. Wtedy zaczniemy szukać odpowiedzi na pytania, które od długie czasu nas nurtowały, a my w pędzie codziennego życia odkładaliśmy je na później, gdy będzie lepszy czas by się nimi zająć. Ale kiedy jest ten lepszy czas?

Powinna lepiej znać jej życie, wtedy łatwiej zrozumieć człowieka, jego decyzje i zachowanie.

I tak też było w przypadku Anieli, Bogny i Cecylii. Kobiety pielęgnowały w sobie urazę do siebie na wzajem oraz do matki. Dopiero choroba ich matki skłoniła je do rozliczenia się ze swoją przeszłością. Lekarz opiekujący się chorą zasugerował im by każda z nich opowiadała matce historię z ich wspólnego życia, co może przyczynić się do szybszego wyzdrowienia matki, będącej w śpiączce. Na początku kobiety czuły skrępowanie i bezsens całej sytuacji, ale z czasem odkryły, że ich monologi pomagają przede wszystkim im. Zaczynają rozmawiać ze sobą, wyjaśniają nurtujące je pytania i odkrywają, że więcej je łączy niż dzieli. Odkrywają, że szczera rozmowa potrafi zdziałać cuda i lepiej zrozumieć drugiego człowieka.

To matka zwykle promieniuje troską i miłością. Ojciec jest szefem, przede wszystkim szefem, twardym i oschłym, nie wyraża swoich uczuć, tylko wydaje polecenia.

Obraz matki i ojca ma każdy z nas. Często z problemami biegniemy do matki, która nas wysłucha, utuli i doradzi, ponieważ kojarzy się ona z dobrocią i troskliwością. Ojciec pełni rolę “złego policjanta”, to on dyscyplinuje i wymaga, narzuca zasady. Siostry z “Przystani w Sosnowej Polanie” zwracają uwagę, że rodzice często wychowują dzieci tak, jak zostali sami wychowani. Wzorce wyniesione z domu rodzinne powielają w swojej nowej rodzinie. Nie zawsze są to dobre wzorce, ale niestety nie mamy wpływu w której rodzinie będziemy się wychowywać. Mamy za to wpływ na to jak wychowamy własne dzieci. Z pewnością popełnimy własne błędy, zdarzy się że powielimy błędy naszych rodziców, ale to będą nasze wybory. I pamiętajmy, że nie ma recepty na idealne życie i wychowanie dzieci.

Leśne zdjęcie

Nieszczęście tak właśnie działa, dotyka nas i sprawia, że wracają przeszłość, historie i obrazy związane z osobą, która odchodzi, jest zawieszona między życiem a śmiercią, a była dla nas ważna.

Podsumowanie

“Przystań w Sosnowej Polanie” jest nostalgiczna, skłaniająca do refleksji nad własnym życiem, wypełniona całą gamą emocji, które towarzyszą bohaterkom powieści. Historię rodziny poznajemy z perspektywy czterech kobiet, które naprzemiennie będziemy czytać. Z początku akcja snuje się, wręcz ma się wrażenie, że potrzebuje zatrzymać się by odżyły wspomnienia. To właśnie we wspomnieniach powróci dzieciństwo, pierwsza miłość, koszmar wojny i czasu powojennego. Obraz despotycznego ojca Zofii budzi grozę, bowiem jest to człowiek, który nie liczy się z uczuciami i marzeniami żony i dzieci. To on im dyktuje jak mają żyć, gdzie mają pracować i kogo wolno im kochać.

Polecam każdemu tę książkę, kto chce zmierzyć się z trudnymi, często bolesnymi wspomnieniami. Bo chociaż czytać będziecie historię Aliny, Bogny, Cecylii i ich matki Zofii, to będziecie łapać się na tym, że wasze myśli podążają do waszych wspomnień. Zaczniecie przypominać sobie zabawne, ale też smutne historie z waszego życia. Inaczej spojrzycie na swoich rodziców i zastanowicie się ile wiecie o nich. Czy znacie ich na tyle dobrze by w pełni zrozumieć dlaczego podejmowali takie a nie inne decyzje. Ważne są też wasze relacje z rodzeństwem i czy potraficie z nimi spędzać czas, i prowadzić długie rozmowy.

Na blogu znajdziecie opinię o “Opowiadaniach podróżnych” , którym Czytam dla przyjemności patronowało.

Dziękuję Małgorzacie Winkler – Pogoda za okazane zaufanie i możliwość objęcia patronatem medialnym “Przystani w Sosnowej Polanie”.

Jeżeli czytałyście/czytaliście już tę książkę, proszę podzielcie się ze mną swoimi wrażeniami.
Jeżeli jeszcze nie miałyście/mieliście okazji zapoznać się z jej treścią, może Was moja opinia do tego skłoni. Czekam na Wasze komentarze. 

Książka zostaje dopisana do naszej listy przeczytanych książek.

tytuł: Przystań w Sosnowej Polanie
autor: Małgorzata Winkler – Pogoda
wydawnictwo: Replika
data wydania: 16 sierpnia 2022
ilość stron: 320
ocena: 9/10

Otagowano , , , , , , .Dodaj do zakładek Link.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.