45 Trzy po trzy Mikołaj Milcke RECENZJA PRZEDPREMIEROWA

Jak się ma za dużo czasu,
to do głowy przychodzą straszne głupoty.
Witam was serdecznie!
Moje spotkanie  z pewnym bezimiennym geja dobiegło końca. Serię o jego przygodach zamyka  “Trzy po trzy” Mikołaja Milcke. Premiera książki odbędzie się 23 maja 2019 r.
Pomimo że jest to ostatnia część cyklu, to w życiu głównego bohatera wiele się jeszcze wydarzy:
Lepiej być samotnym niż trwać w półmiłości.
Są takie chwile, gdy wydaje się, że gorzej być nie może. Właśnie w takim momencie spotykamy w „Trzy po trzy” geja w wielkim mieście. Mimo że bohater wciąż idzie pod wiatr, nie pozwala się złamać i znów wyrusza na poszukiwania. Czego? Spokoju, szczęścia, prawdy i ramion, w których to wszystko znajdzie. I nie zamierza przy tym iść na żadne kompromisy! W jego życiu jest czterech mężczyzn: Wiktor, Eryk, Arek i Leszek. Czy któremuś z nich uda się spełnić wszystkie pragnienia i oczekiwania bohatera? Czy może będzie musiał zadowolić się okruchami i „otwartym związkiem”? Tymczasem czeka na niego kolejna przykra niespodzianka od losu: śmierć ojca, która jednak zamiast smutku przynosi…ulgę. Jak bardzo trzeba skrzywdzić własne dziecko, by nie chciało pamiętać o rodzicu? I jak dobrze trzeba je wychować by mimo wszystko chciało zachować się przyzwoicie?

Oto najlepsza część przygód geja w wielkim mieście!

Główny bohater osiągnął pewną stabilizację zawodową, jego kariera rozwija się i przynosi mu satysfakcję. Został szczęśliwym posiadaczem mieszkania. Do szczęścia brakuje mu tylko partnera, z którym może dzielić troski i radości. Co prawda wokół niego pojawia się czterech kandydatów, ale wybranie tego właściwego jest nie zwykle trudne. Pojawią się roszczenia, niedomówienia, ale też deklaracje o szczerości uczucia. Jakiego wyboru dokona główny bohater, to już musicie sprawdzić sami.

Ja tymczasem skupię się na wątku relacji rodzinnych. Z poprzednich tomów już wiem, że między ojcem a synem nie ma żadnej normalnej relacji. Ojciec nie akceptuje syna, na każdym kroku dając mu do zrozumienia, że nie ma dla niego miejsca w domu rodzinnym. Młody mężczyzna pomimo tego, co jakiś czas sprawdza, jak ojciec radzi sobie po śmierci żony. Ogromnym szokiem dla niego jest informacja, że ojciec się żeni. Spróbujcie  sobie teraz wyobrazić komizm całej sytuacji. Dopiero co odbył się pogrzeb małżonki, a już Zenek wprowadza do rodziny Genię. Kobieta jest postacią barwną, wykreowaną na pazerną babę, łowczynię majątku. Jej osoba dodaje humoru wydarzeniom, ale jest to śmiech przez łzy. Ubawiłam się czytając o jej metodach dbania o swoją przyszłość. Pojawią się również problemy z bratem głównego bohatera, który jest idealnym przykładem pasożyta społecznego. To jest niesamowite, że główny bohater potrafił osiągnąć tak wiele w życiu, gdy w młodości nie miał odpowiednich wzorców zachowań. W jego rodzinnym domu  alkohol i przemoc domowa była na porządku dziennym.

Autor wspomina również o problemie jakim są sekty. Mogłoby się wydawać, że ludzie wykształceni potrafią rozpoznać manipulację stosowaną wobec nich. Nic bardziej mylnego, czego przykładem jest Marysia – młoda lekarka, będąca pod dużym wpływem Jana, szanowanego lekarza a zarazem jej partnera. Dziewczyna jest podatna na manipulacje i po raz kolejny pozwala aby partner zdominował ją i mówił jej jak ma myśleć i postępować. Zrobił jej pranie mózgu. Dzięki czujności głównego bohatera, który drąży temat związku Marysi z nowym partnerem, dziewczyna zaczyna dostrzegać wiele nieprawidłowości, które jej dotyczą.

Po raz kolejny okaże się, że prawdziwi przyjaciele to skarb, o który należy dbać. To oni będąc z boku są w stanie obiektywnie spojrzeć na problemy, z którymi się zmagamy. Zawsze doradzą, a gdy zajdzie potrzeba to potrząsną nami, abyśmy nie wpadli w kłopoty.

„Trzy po trzy” pokaże wam, jak ważna jest walka o ideały i konsekwentne dążenie do celu. Jest to powieść, która wyjaśnia również, jak istotne jest rozliczenie się z przeszłością i zaakceptowanie własnej tożsamości. Jednak za nim sięgniecie po ostatnią część przygód pewnego bezimiennego geja, przeczytajcie poprzednie tomy, aby mieć pełny obraz sytuacji z jakimi musiał się zmierzyć główny bohater.
Moją rekomendację znajdziecie na skrzydełku okładki.

Dziękuję wydawnictwu Novae Res za możliwość zrecenzowania książki.

Książka bierze udział w wyzwaniach czytelniczych organizowanych przez  poligon domowy oraz pośredniczkę książek.

Jeżeli czytałyście/czytaliście  już tę książkę, proszę podzielcie się ze mną swoimi wrażeniami.
Jeżeli jeszcze nie miałyście/mieliście  okazji zapoznać się z jej treścią, może Was 
moja opinia do tego skłoni. 

Czekam na Wasze komentarze. 


tytuł: Trzy po trzy t.4/4
autor:  Mikołaj Milcke
wydawnictwo: Novae Res
data wydania: 23.05.2019
ilość stron: 360

Dodaj do zakładek Link.

6 odpowiedzi na „45 Trzy po trzy Mikołaj Milcke RECENZJA PRZEDPREMIEROWA

  1. Agnieszka Kaniuk komentarz:

    Gratuluję rekomendacji. Mam w planach całą serię. 😊

  2. grazyna komentarz:

    Nie znam serii, ale jestem zaciekawiona.

  3. Gosia komentarz:

    Nie czytałam serii 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *