
Dowiedziono naukowo, że ludzie z dużym apetytem na życie dłużej zachowują siły witalne.
Jesień w Krynicy-Zdroju – Aneta Krasińska
Czy do sanatorium jeżdżą seniorzy, którzy chcą podratować zdrowie? A może również osoby, które szukają miłości? Z tymi pytaniami mierzy się wiele osób. Wśród nich jest Paulina Borek, dziennikarka poczytnego magazynu. Kiedy przełożony zleca jej zbadanie tego tematu i napisanie artykułu, kobieta nie jest zachwycona perspektywą takiego zadania.
Pikanterii całej historii dodaje fakt, że w telewizji emitowany jest program Miłość w sanatorium, w którym seniorzy nie tylko znajdują drugą połówkę, ale też stają na ślubnym kobiercu. Ile jest w tym prawdy, a ile telewizyjnej manipulacji? To właśnie miała sprawdzić Paulina, która do powierzonego jej zadania podeszła bardzo niechętnie.
Jesień w Krynicy-Zdroju Anety Krasińskiej zamyka cykl Cztery pory roku. Wspólnym mianownikiem wszystkich części jest sanatorium, w którym rozgrywa się akcja, oraz tajemnica związana z obrazem lub fotografią. Nie inaczej jest tym razem.
Autorka kolejny raz zabrała mnie w podróż historyczną, pokazując, jak wiele ciekawych wydarzeń wiąże się z miejscem, w którym rozgrywa się akcja powieści. Z dużym zainteresowaniem śledziłam poczynania detektywistyczne Pauliny. Przy okazji poznawałam ciekawostki z życia malarzy, którzy zapisali się na kartach historii polskiego malarstwa.
Dodatkowym smaczkiem jest przedstawienie rysu społecznego i historycznego mieszkańców Krynicy-Zdroju. Dzięki temu historia zyskuje głębię, a samo uzdrowisko staje się czymś więcej niż tylko tłem dla rozgrywających się wydarzeń.
Nie mniej ważny jest wątek współczesny, w którym autorka odczarowuje stereotypowe wyobrażenia o pobytach w sanatorium. Pokazuje nie tylko ich walory zdrowotne, ale również społeczne. To przecież okazja do nawiązywania nowych znajomości, odkrywania wspólnych pasji i czerpania radości z towarzystwa drugiego człowieka.
Bo na relacje, przyjaźń, a nawet miłość nigdy nie jest za późno. Wiek nie musi być przeszkodą w korzystaniu z życia, a czas spędzony w sanatorium może przynieść znacznie więcej, niż początkowo zakładaliśmy.
„Jesień w Krynicy-Zdroju” Anety Krasińskiej to powieść obyczajowa, w której współczesne perypetie bohaterów przeplatają się z historią, tajemnicą i detektywistycznym śledztwem. To również opowieść o relacjach międzyludzkich i potrzebie bliskości, która nie znika wraz z upływem lat.
Czy warto sięgnąć po Jesień w Krynicy-Zdroju?
Jeśli lubicie powieści obyczajowe z historycznym tłem, zagadką do rozwiązania i ciekawie przedstawionym miejscem akcji, książka Anety Krasińskiej może Was zainteresować. Autorka przypomina, że życie potrafi zaskakiwać w każdym wieku, a na nowe znajomości i przygody zawsze warto pozostawić sobie przestrzeń.
Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa Skarpa Warszawska i Anety Krasińskiej.
Jeżeli czytałyście/czytaliście już tę książkę, proszę, podzielcie się ze mną swoimi wrażeniami. Jestem bardzo ciekawa, jak odebraliście historię przedstawioną przez Anetę Krasińską.
Jeżeli jeszcze nie miałyście/mieliście okazji zapoznać się z jej treścią, może moja opinia zachęci Was do sięgnięcia po Jesień w Krynicy-Zdroju.
Czekam na Wasze komentarze! ❤️
Książka zostaje dopisana do naszej listy przeczytanych książek.
- tytuł: Jesień w Krynicy Zdroju
- cykl: Cztery pory roku t.4
- autor: Aneta Krasińska
- ilość stron: 336
- wydawnictwo: Skarpa Warszawska
- data wydania: 23.09.2026
- ocena: 7/10
- audiobook: Róża Cieślińska-Dziekiewicz
- czas: 10 godz. 48 min







