65/26 Skąd wyleciało to ciało? Małgorzata Starosta

 Od lat uwa­ża­ła, że zła­ma­ne serce to naj­gor­sze nie­szczę­ście, jakie może się przy­tra­fić czło­wie­ko­wi, po­rów­ny­wal­ne je­dy­nie z bra­kiem in­te­li­gen­cji, cho­ciaż w tym dru­gim przy­pad­ku bar­dziej cier­pi oto­cze­nie niż sam nie­wy­po­sa­żo­ny w rozum.

Linda i Jeremi znów na historycznym tropie!

Po raz kolejny zostałam wciągnięta przez rozgadaną ale i inteligentną Lindę Miller, która razem z doktorem Jeremim Organkiem wybrała się na spotkanie historyków by omówić: sprawę Władysława Druckiego-Lubeckiego to , tajemnicza zagadka kryminalna dotycząca zabójstwa księcia w Teresinie w 1913 roku. Dlaczego akurat ta nierozwiązana sprawa pojawiła się w prelekcji Lindy? Po prostu miejsce zbrodni było niedaleko miejsca prelekcji. Wyobraźcie sobie, że echa zbrodni, pociągnęły za sobą kolejne ofiary. Czy te zbrodnie mają wspólny punkt? Czy są zbiegiem okoliczności, w który bohaterowie nie wierzą?

Wyjątkowość Lindy polegała także na posiadaniu przez nią ginącej w zastraszającym tempie umiejętności logicznego myślenia. Potrafiła wyciągać słuszne wnioski, wartościować dane, podejmować decyzje oparte na analizie przesłanej, a do tego wszystkiego była sprytna. To ostatnie przypisywała genom ojca, który w życiu zajmował się, jedynie kombinowaniem i oszustwami.

Linda na tropie a biedny Komisarz Bączek na zesłaniu.

Wspaniałe u pisarki jest to, że naszych ulubionych bohaterów jak np błyskotliwych śledczych możemy spotykać w różnych książkach autorki. Akurat Komisarz Bączek w tej historii jest na swoim miejscu, został zesłany, znaczy przepraszam zaproszony na zastępstwo na Dolny Śląsk. Chciał odpocząć od Lindy i dziwnych przypadków, chciał po prostu spokoju. Czy wszechświat i karma go wysłucha?

Pierwsza część

Co takiego jest w tej serii? Zawsze mamy jakieś prawdziwe miejsce i zbrodnię z historią w tle. Do tego zbrodnia tu i teraz. Dlatego informacji jest dużo, akcja pędzi, podejrzani są obserwowani. Informacje wpadają w ręce jak nie przy sekcji zrobionej przez Organka to wykopane przez Lindę z gazet, wycinków czy innych sposobów. Do tego rzecz jasna musi być policjant, śledczy bystry potrafiący łączyć fakty, intuicyjne podszepty i skrawki nieuchwytnych informacji. A przy tej historii dostajemy jeszcze jedną tajemniczą śmierć w pakiecie.

Bohaterowie są charakterystyczni, nawet gdy na konferencję historyczną przyjechało ich dość dużo, to się nie pogubimy. Ci najważniejsi dla akcji zostali dobrze oznaczeni. Pełna humoru, błyskotliwych komentarzy i niespodzianek historia. Akcja pędzi od poszlaki do faktów, od podejrzeń do prowokacji. Historyczne wycinki splatają się z poszukiwaniem złola odpowiedzialnego za okrzyk „Skąd wyleciało to ciało?”. Wątki splatają się dając odpowiedz na to zagadkowe pytanie. Kolejny raz duet Linda i Organek, mimo przypadkowego wciągnięcia w kłopoty odnaleźli prawdę.

Współpraca z wydawnictwem Mięta

Jeżeli czytałyście/czytaliście już tę książkę, proszę podzielcie się ze mną swoimi wrażeniami.
Jeżeli jeszcze nie miałyście/mieliście okazji zapoznać się z jej treścią,
może moja opinia Was do tego skłoni. 

Książka jest wpisana na naszą listę przeczytanych książek.

Otagowano , , , , , .Dodaj do zakładek Link.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *